Król Basia - * * * [ciszą jesteś]
ciszą jesteś
niczym więcej
to dla ciebie serce biło najgoręcej
stoję nad grobem
łza spływa mimochodem...
nie wierzę
choć kwiaty na grobie już nieświeże
ciągle nie wierzę...
niczym więcej
to dla ciebie serce biło najgoręcej
stoję nad grobem
łza spływa mimochodem...
nie wierzę
choć kwiaty na grobie już nieświeże
ciągle nie wierzę...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć, ból
śmierć, ból
Pozostałe wiersze autora:
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare
* * * [a ja mam]
* * * [ciszą jesteś]
* * * [dajcie mi miejsce]
* * * [dziś mamy wtorek]
* * * [ja tak nie chciałam]
* * * [już słońce zaszło]
* * * [kwiaty, które mi dałeś]
* * * [mam uśmiech]
* * * [moje życie kolorami przeszyte]
* * * [niektóre rzeczy malują sie same]
* * * [obudziłam sie któregoś dnia]
* * * [poczekaj]
* * * [pod ciężkimi obcasami]
* * * [pod osłoną nocy]
* * * [podaruj mi uśmiech]
* * * [pomiędzy dwoma talerzami]
* * * [posłałam ci uśmiech]
* * * [powiedz mi]
* * * [powoli powoli]
* * * [spadła mała gwiazdka z nieba]
* * * [tak cicho mówisz dobranoc]
* * * [tam przy lustrze potoków]
* * * [tulić cię bez końca]
? (BK)
deszcz (BK)
dom
kołysanka dla opuszczonych
miłość
niebo się pali
niedziela
pocałunek (BK)
świt
turpizm dnia dzisiejszego
wędrówka
zabójczyni
zielone jest szare